Weekend z butelkami i nie tylko

Temat butelek, co jakiś czas wraca. Wiadomo uwarzone piwo trzeba w coś rozlać, a butelki to najprostsze i najłatwiej dostępne opakowanie do podzielenia piwa.

Z racji, że obecnie mam w fermentorach pilsa i mocnego stouta będę potrzebować trochę butelek do rozlewu. Gdzieś w okolicach przyszłego tygodnia będę butelkować pilsa, więc butelki jak najbardziej będą potrzebne. Stout jeszcze musi trochę dofermentować, więc najwcześniej za ok 2 tygodnie pójdzie dopiero do butelek.

Butelki

Butelki jak wiadomo trzeba umyć i namoczyć, co by zabrudzenia i etykietki łatwiej można było usunąć. Na szczęście część butelek była opłukana, co zaoszczędziło nam pracy. Jak płukać butelki pokazuje w filmiku.

Moczymy.

Co do mycia butelek nie będę się rozpisywać żeby nie powtarzać wcześniejszego wpisu. O myciu butelek można przeczytać tu: Mycie butelek – praktyka.

Co do mocniejszych zabrudzeń użyłem OXY. Który opisałem we wpisie: Dezynfekcja OXI. A jak działa OXY pokazuje w filmiku:

OXY

Konkurs

W nadchodzący weekend w Szczecinie odbędzie się: Szczeciński Konkurs Piw Domowych obecnie jest zarejestrowanych 119 zgłoszeń. Więcej informacji można znaleźć we wpisie: Szczeciński Konkurs Piw Domowych.

Tak, że w browarze domowym cały czas się coś dzieje zawsze jest coś do zrobienia i mam nadzieje, że piwa wyjdą, chociaż poprawne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.