Podsumowanie 2020

Czas świąteczny minął, rok się skończył, a ja przez ten okres trochę się rozleniwiłem. Żeby trochę ruszyć z blogiem i piwem postanowiłem zrobić krótkie podsumowanie tego, co warzyłem w zeszłym roku.

Warki

Pierwszą warką z przełomu 2019/20 była IPA. Była to pierwsza warka robiona ze słodów. Wyszła mętna i trochę przegazowana. Jak to się mówi pierwsze koty za płoty.

Mętna IPA

Kolejny był Bitter robiony ze słodów. W tym przypadku wyszło o wiele lepiej. Przy okazji wysłałem go na Łódzki Konkurs Piw Domowych. Uzyskał 22/50 punktów i dostał się do finału.

Bitter

Następnym piwem był Dry Stout z płatkami dębowymi. Wyszedł poprawnie czuć było dodatek palonych płatków. Całkiem spoko piwo.

Dry Stout w butelce po Trooper.

Na wiosnę warzyłem ze słodów Scottish Ale, wyszło poprawnie. Słabo pamiętam pewnie tą warkę pewnie, dlatego, że szybko zniknęła.

Chyba jedyne zdjęcie Scottish Ale.

W wakacje miałem zaplanowany remont kuchni, więc przydałoby się uwarzyć coś pijalnego na lato.

Wybór padł na Belgijskie Pale Ale z dodatkiem skórki pomarańczy. Piwo wyszło bardzo dobre idealnie pasowało na lenie upały. Kuchnia z resztą też wyszła ładnie.

W sam raz na lato.

Na jesieni wziąłem się za Stouta Owsianego ze słodów. Udało mi się uzyskać najwyższą wydajność zacierania, a piwo wyszło dobre, co potwierdzili znajomi.

Oatmeal Stout.

Na Halloween ponownie wziąłem się za warzenie IPKI tym razem z ekstraktów. Piwo wyszło bardzo dobre chyba najlepsze ze wszystkich warzonych w tym roku.

IPA

Ostatnią warkom warzoną w ubiegłym roku był Foreigin Smoked Stout. Piwo wyszło mocno palone na chwilę obecną leżakuje. Sprawdzimy na wiosnę, co wyjdzie.

Foreigin Smoked Stout.

Warsztat piwny

Jesienią dostałem ok kolegi kawałek miejsca gdzie postanowiłem, że robię pomieszczenie do fermentowania i przechowywania piwa. Do końca roku udało mi się prawie wszystko zbudować i przygotować. Od tego roku postaram się część robienia piwa przenieść z domu do warsztatu piwnego.

W trakcie budowy.

Youtube i blog

Dodatkowo utworzyłem kanał na YouTube gdzie wrzucam filmiki z różnych etapów piwowarstwa domowego. No i założyłem w okresie wakacji blog na którym jesteśmy.

Najczęściej oglądany filmik

Poprzedni rok był bardzo ciekawy. Zacząłem warzyć z zacieraniem, wysłałem piwo na konkurs i dostałem się do finału oraz mam pomieszczenie do rozwijania hobby. Przygoda z domowym piwowarstwem zaczyna fajnie się rozwijać oby ten rok był tak samo owocny. Na zdrowie.

Zdrowie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.